Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myśli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myśli. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 czerwca 2015

trochę o mnie

Jestem dziewczyną z województwa Warmińsko-Mazurskiego. Urodziłam się 21.10.1986 roku w Morągu, wychowałam i chodziłam do szkół do Kalnika i Morąga. Od dzieciństwa Olsztyn był mi bliski. Często tu przyjeżdżałam na wakacje do cioci. Bardzo sympatycznie wspominam te czasy. Później moja pasja i znajomość miasta zdecydowała, że poszłam do liceum plastycznego a później na studia artystyczne i tak tu zostałam i zamieszkałam. Już 13 lat w Olsztynie. Moje działanie artystyczne i projekty połączyłam także z regionem, ale i nie tylko robię naprawdę dużo ciekawych rzeczy. Malarstwo, ilustracja, grafika, street art, fotografia, stylizacja. Olsztyn to mój dom. Mieszkam w Olsztynie w pięknym miejscu nie daleko jeziora Długiego i jeziora Krzywego. Codziennie mam widok z okna na jezioro Długie - i jak tu się nie inspirować naturą i tym co jest obok ?! Kocham naturą i spędzenie czasu na świeżym powietrzu. Wyciszenie, harmonia, spokój, oczyszczanie myśli i włączenie kreatywnego myślenia to daje mi spędzanie czasu nad wodą. Woda oczyszcza i dodaje energii. Spacerowanie, bieganie czy po prostu leniuchowanie. Bardzo dużo fajnych rzeczy udało mi się zrobić np. cały projekt/katalog - W kręgu miasta, malarstwo & street art 2011-2015.  Moim marzeniem było mieszkać przy jeziorze - marzenia się spełniają, dzięki Bogu. Mam jeszcze sporo marzeń z różnych dziedzin życia więc jest jeszcze o co powalczyć - jak  mówią wszystko przed nami! Kreatywna ze mnie osoba więc nie wiadomo co jeszcze ciekawego wyjdzie.
js.




































czwartek, 5 lutego 2015

art info - malarstwo Justyna Sołowiej

Początek roku to dobry czas na przemyślenia i podsumowania. W 2010 roku zaczęła się moja przygoda z blogiem i tak trwa do dzisiaj! Kiedyś było więcej fotografii, stylizacji i mody a dziś więcej malarstwa, ilustracji, stret artu! Ciągła metamorfoza i zmiany, ale nie zmieniło się to że wciąż jest moje zamiłowanie do sztuki i mody! W 2011 roku rozpoczęła się moja przygoda na dobre ze sprzedażą mojej twórczości, współpraca z galeriami, domami aukcyjnymi, wystawy, projekty artystyczne. Naprawdę bardzo dużo ciekawych rzeczy się działo! Sporo pracy, radości, sukcesów, zwątpienia, smutku i wątpliwości. Marzenia by móc robić to co się kocha i godnie żyć z tego, ciągle są ! Ciągle trzeba szukać rozwiązań i odnajdywać się w nowych okolicznościach! Życie to ciągła zmiana, proces twórczy i mało rzeczy jest stałych! Małe podsumowanie i wybiórcze obrazy sprzedane. Jak rosły ceny i jak malały. Budowanie marki i stylu. Kiedyś i dziś uwielbiam malować! Zapraszam do zapoznania się z moimi cyklami malarskimi i zapraszam do zakupu!
js.











wtorek, 13 stycznia 2015

myśli

Witam serdecznie w Nowym Roku 2015! Jak zaczyna się nowy rok mamy plany, marzenia, myślimy że nasza sytuacja się zmieni. Zycie diametralnie się odmieni na plus. Mamy więcej siły i energii, natomiast styczeń jest bardzo dziwnym miesiącem, który powoli się rozkręca i gwarantuje pełno znaków zapytania! U mnie jest tak że powoli kończę i podsumowuje moje zamierzenia. Czyli czas podsumowań i mobilizacji by zamknąć wszystkie sprawy stare. Choć to nie jest łatwe! Niektóre rzeczy które planujemy nie zależą tylko od nas więc trzeba liczyć na życzliwość losu. Ostatnio wszyscy mi mówią - wiesz trzeba mieć ogromne szczęście, do ludzi, do wydarzeń. Jednym słowem trzeba być w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Tego właśnie życzę Wam w Tym nowym roku! Ale oczywiście trzeba też samemu działać, więc do działania!
js.


poniedziałek, 22 grudnia 2014

Wesołych świat - ilustracja Justyna Sołowiej

Chciałam wszystkim życzyć Wesołych świąt Bożego Narodzenia! Aby ten czas spędzić z odpowiednimi ludźmi w odpowiedniej atmosferze. Zapomnieć o wszystkich naszych zmaganiach i problemach. Mieć lekkość bycia choć przez chwilę! Wolności w działaniu i byciu na nowy rok 2015 i aby nasze marzenia się spełniały a obok zawsze był "Ktoś" odpowiedni !
js.


sobota, 15 listopada 2014

myśli

Wyszłam z swoją sztuką na ulicę! Aktualnie nastały dwie tendencje. Artyści zajmujący się street artem zaczęli tworzyć na płótnie i street art dostał się do galerii, a artyści malarze, ilustratorzy, graficy zaczęli tworzyć na murach. Przez to udostępniają swoją twórczość szerszej publiczności. Ogólnie różne dziedziny sztuki, kultury, techniki zaczęły się mieszać  i na siebie wzajemnie wpływać. Działania artystyczne stają się złożonymi projektami. Trzeba być dobrym obserwatorem i ciągle się rozwijać. Tworzenie w strukturze miejskiej było dla mnie fantastycznym rozwojowym  doświadczeniem. Stało się również happeningiem. Ludzie choć mało rozumieją sztukę to jednak są jej ciekawi.
js.




czwartek, 26 czerwca 2014

myśli

Maj i czerwiec były dla mnie bardzo intensywnymi miesiącami pod względem działalności twórczej. Nowy duży projekt, przygotowania i działanie oraz sporo różnych innych działań. Główne punkty tych miesięcy to Wystawa malarstwa Justyny Sołowiej – Collage „W kręgu miasta” (zestaw zawiera obrazy z cyklów „Na jeziorach, Tętniące miasto nocą”  - Galeria Ether, Warszawa (10.05-06.06.2014), praca nad moim nowym muralem - collage w kręgu miasta, w między czasie odbyły się również aukcje sztuki współczesnej w których uczestniczyłam (Katowice, Warszawa, Opole). W tym roku będę podsumowywać pewien etap w mojej twórczości i mojego działania. Czas pracy, myśli, porządkowania, układania. Zobaczymy jakie żniwa będą ? Ciągle trzeba poszukiwać nowych rozwiązań i odnajdywać się w nowych okolicznościach. Czyli żyjemy chwilą, tu i teraz!
js.


czwartek, 13 lutego 2014

podsumowania

Małe podsumowania poprzedniego roku, dla mnie osobiście bardzo ważnego.Dałam rade!Ale jeszcze wszystko przede mną. Nowy rok i nowe zmagania.....W 2013 roku zrealizowałam nowy projekt malarski "Na Jeziorach"-malarstwo + streer art. Moja sztuka wyszła na ulice. Mural jest moim największym dziełem pod względem formatu. Jest moim pierwszym collage, czyli miksem obrazów z cyklu "Na Jeziorach". Było nowe wyzwanie!

Jak czas szybko płynie...Już ponad rok istnienia strony a ponad trzy lata istnienia bloga w tym roku będzie już cztery lata. W tym roku również będą też  trzy lata jak skończyłam studia i jestem z tego dumna że nadal działam i tworzę a w między czasie sporo się zmieniło i sporo działo....

Wzloty i upadki. Szczęścia i smutki, sporo nerwów i stresu. Małe sukcesy i troszkę satysfakcji. Nowe zamierzenia i nowe projekty. Poszukiwania Siebie i swoich dróg. W czasach kryzysu a może i nie tylko? Sztuka to "ciężki" kawałek chleba. Dla jednych niezrozumiała i nie potrzebna. Dla innych dodająca energii i umilająca, dodająca szyku i klasy lub chociażby koloru do wnętrza! W dzisiejszych czasach sztuka musi być elastyczna i wszechstronna. Marketingowa, użytkowa, funkcjonalna...itp. Trzeba znaleźć się w odpowiednim czasie i mieć odpowiednich ludzi przy sobie! Odpowiednia sytuacja, moment, chwila.... 
Trzeba mieć szczęście ? Kiedyś ktoś mi powiedział "To nie kwestia szczęścia to kwestia czasu!". Pożyjemy zobaczymy......
Ten ostatni rok był emocjonalny. Człowiek całe życie się uczy! Na ten czas można by było to przytoczyć "Zycie jest ciągłą zmianą, procesem twórczym,nie ma niczego stałego i niezmiennego".
Ciągła huśtawka między sztuką wysoką a funkcjonalną itp.... I ciągle nasuwające się pytanie z czego żyje artysta? Ja wam powiem raz lepiej raz gorzej żyje ale najważniejsze by był twórczy i działał. Ciągle trzeba szukać nowych rozwiązań.....
js.



czwartek, 7 listopada 2013

myśli.......

"Na pozór wszyscy idealni, ale tak naprawdę idealni chcielibyśmy być ! Stwarzamy pozory i kreujemy swój wizerunek w oczach świata lub on kieruje nami. Groteskowy idealny współczesny świat, ciągle podążający za nowymi falami. Mamy wszystko możemy spełniać swoje marzenia i odkrywać nowe. Kanony, mody się zmieniają ale nie zmienia się to że ciągle dążymy do wykreślonego w danych czasach ideału. Bywa to zgubne? Czy po prostu ukazuje ducha czasu? Czas to oceni! Przerysowani, z ukrytymi wadami. Czasem karykaturalni i komiksowi oraz nad wyraz kolorowi. Jesteśmy postaciami niby prawdziwymi" - js.

środa, 6 listopada 2013

myśli..........

„Moda otacza nas z każdej strony i samoistnie uczestniczymy w jej machinie. Moda – samo napędzająca się maszyna, która narzuca charakter, tępo sposobu naszego życia. Można się nią interesować lub negować, ale ona i tak wpisuje się w realia naszego życia. Przecież wszyscy szukamy inspiracji na styl swojego życia osobistego, zawodowego. Ubierać musi się każdy, tak samo każdy musi gdzieś mieszkać i coś jeść a reszta to już nasze wizje. Mody są różne jedne trwają dłużej drugie krócej ale ważne by w nich odnaleźć Siebie! Moda otacza nas zewsząd i charakteryzuje nasze społeczeństwo, a ja w swoich pracach interpretuje i przetwarzam na swój sposób naszą kolorową rzeczywistość ” – js.

poniedziałek, 21 października 2013

trochę o mnie...

Urodzinowy post i sesja wśród obrazów z cyklu "Tętniące miasto nocą". Urodziny to moment w  którym zaczynasz się zastanawiać nad wszystkim. Czy w dobrym kierunku się idzie i czy ta  droga ma sens? A może do danego celu żeby trafić trzeba wybrać inna drogę? Czy nasze życie jest takie jakie byśmy chcieli? Jak to się wszystko zmienia i my się zmieniamy! Czasem nie ma co myśleć tylko żyć! Ech życie co tam dla mnie masz?
js.







czwartek, 13 czerwca 2013

trochę o mnie...

Ważne aby działać, zaczynać i zmieniać swój świat!
Największym szczęściem w życiu jest móc robić to co się kocha i móc z tego godnie żyć. To jest naprawdę trudne, potrzeba dużo samodyscypliny i wyrzeczeń. Zmagasz się ze sobą i z cała otaczającą rzeczywistością.
"Ale kto nie próbuje ten nie pije szampana". W życiu są momenty, trzeba być w odpowiednim czasie, spotkać odpowiednich ludzi, którzy dodadzą skrzydeł. Unikać toksycznych znajomości! Być uważnym, rozważnym, na czasie. Ciągle myśleć o samodoskonaleniu, bo przecież zawsze można coś nowego odkryć i przekazać! Najważniejsze żeby chcieć i po chwilach upadku powracać na swoją ścieżkę. Są momenty zwątpienia ......... czy to ma wszystko sens? Bo przecież jeśli podejmujesz taka drogę - żyjesz z dnia na dzień ale zawsze warto mieć marzenia. Liczy się teraz a później to pomyślimy! Nigdy nie wiadomo co nam życie przyniesie?!  Największe szczęście w życiu robić to co się kocha i mieć blisko zaufanych, swoich ludzi. Hej przygodo!

A troszkę na luzaka. Wolny zawód równa się pracoholizm  hehe i różnego rodzaju uzależnienia, przyzwyczajenia. A to od kawy, programów graficznych, ciągłego myślenia! Dlatego warto uprawiać sporty i relaksować się by w końcu móc jakoś spać. Walczyć ze stresowymi sytuacjami i odporność łapać! Mieć satysfakcję z pracy i lubić to co się robi, nawet tych rzeczy których nie za bardzo chce się robić. Uwielbiam wyszukiwać nowe inspiracje! Moda, muzyka, książki, ludzie, różne sytuacje i czasami pojawia się impuls i zapala się nowy pomysł. Godzinami potrafię przeglądać  magazyny np. Empiku. Tak samo godzinami potrafię zgubić się na shoppingu, ale to wszystko jest uzależnione od nastroju i portfela :). Jak coś mnie wkręci praca przy nowym projekcie, to zapominam o jedzeniu choć uwielbiam gotować. Z pozoru grzeczna i układna ale drzemie we mnie dzikie zwierze ;P
js.

































Justyna Sołowiej młoda malarka, ilustratorka i blogerka. Urodzona w 1986 r w Morągu. Obecnie mieszkanka Olsztyna. W latach 2006-2011 odbyła studia na Wydziale Sztuki w Olsztynie, a w roku 2011 obroniła dyplom z malarstwa pod tytułem „moda wśród nas”. Swoją prace dyplomową prezentowała na Street of Design 2011 (krakowskie Przedmieście,Warszawa). Późniejsze jej prace z cyklu „Rytm miasta” były prezentowane w programie Poziom 2.0  na tvp 2, a obrazy z cyklu "Tętniące miasto nocą" prezentowane między innymi w  Confashion Magazine. Jest uczestniczką kilku Aukcji Młodej Sztuki Desa ( Warszawa, Kraków), Sopocki Dom Aukcyjny (Warszawa, Sopot). W 2012 roku otrzymała stypendium artystyczne Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego na cykl obrazów „Tętniące miasto nocą”. Natomiast w 2013 roku otrzymała Stypendium artystyczne Prezydenta Olsztyna. Jej pasja oraz główne  zajęcie to malarstwo, ilustracja, fotografia/stylizacja i prowadzenie bloga-wszystko skupione wokół tematu mody-z miłości do sztuki i mody.Jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych. Artystka pracuje cyklami.



Prace które tworzy zarówno malarstwo i ilustracja są nowoczesne, tętniące kolorem inspirowane kolorystami, fowizmem, pop artem, ilustracją modową. Sama artystka uważa iż sens jej prac tkwi w mocy koloru i sile linii. Jej prace nawiązują do współczesności, eksponują ruch. ekspresje, energie, ukazują w ten sposób szybkie tempo życia codziennego. Z prac można wyczytać iż jest biegłym obserwatorem życia współczesnego, nowych trendów mody i sztuki. Malarka wyznaje zasadę: życie jest ciągłą zmianą, procesem twórczym, nie ma niczego stałego i niezmiennego. W swojej twórczości połączyła dwie pasje modę i sztukę : „z miłości do sztuki i mody”. Sam twórca twierdzi, że inspiracje zawdzięcza kolorowym magazyną modowym, kampanią reklamowym, wystawą sklepowym, swoim sesją zdjęciowym oraz otaczającym ją ludziom.
„Moda otacza nas z każdej strony i samoistnie uczestniczymy w jej machinie. Moda – samo napędzająca się maszyna, która narzuca charakter, tępo sposobu naszego życia. Można się nią interesować lub negować, ale ona i tak wpisuje się w realia naszego życia, bo przecież ubierać musi się każdy! Moda otacza nas zewsząd i charakteryzuje nasze społeczeństwo, a ja w swoich pracach interpretuje i przetwarzam na swój sposób naszą kolorową rzeczywistość ” – js.

wtorek, 22 stycznia 2013

podsumowania - Tętniące miasto nocą



W 2012 roku otrzymałam Stypendium Artystyczne 
Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego na nowy cykl obrazów "Tętniące miasto nocą". 
"Tętniące miasto nocą" jest cyklem obrazów poświęconych Olsztynowi. 
Prezentuje  kulturalne oraz rozrywkowe oblicze tego miasta. 
W roli głównej paby, kawiarnie, kluby, starówka nocą.
 Pomysł narodził się spontanicznie podczas spotkania towarzyskiego. 
Obserwując atmosferę miejsca w, którym się znalazłam pomyślałam iż to może być ciekawe 
następne doświadczenie malarskie. Wtedy byłam w trakcie realizacji poprzedniego cyklu "Rytm miasta", 
w którym skupiłam się na architekturze miasta i na ludziach w nim przebywających. 
Mój nowy cykl też wpisuje się w realia życia współczesnego. 
Opisuje teraz i tu! Pokazuje nasze podejście do życia i zamiłowania do zabawy. 
Bycie ciągle na czasie, pięknym, młodym, atrakcyjnym dla otoczenia. 
Moda stwarza przepiękną otoczkę dla naszych próżnych czasów, 
kierowanych przez kolorowe pisma, 
telewizje a miejsca rozrywki stają się współczesnym wybiegiem.
 Każdy obraz lub cykl obrazów poświęconych danemu miejscu, 
oddaje charakter i specyfikę danego pabu, restauracji, klubu. 
Obrazy przez to różnią się intensywnością  ruchu i barw.
 Moimi inspiracjami do tworzenia tego cyklu były zdjęcia przeze mnie
wykonane, moje obserwacje i refleksje oraz klimat danego miejsca. 
Inspirowało mnie także malarstwo wielkiego mistrza Henri de Toulouse-Lautreca, który w swych pracach 
 przedstawiał nocne życie Paryża.
 
Ja w swych pracach choć trochę i na swój sposób pokazałam nocne życie Olsztyna.
Uważam iż każdy w danym momencie życia  podchodzi 
w inny sposób do rozrywki i czegoś innego oczekuje ile ludzi tyle poglądów  i tyle samo różnych zachowań. Ten temat pozostaje dla mnie ciągle otwarty i jeśli poczuję chęć powrotu to sama jestem ciekawa
 z jakim nastawieniem do niego powrócę.
 
Justyna Sołowiej

poniedziałek, 21 stycznia 2013

podsumowania - Rytm miasta

Początek roku to czas na podsumowania 
oraz na plany na nowy rok.
Ja dość powolnie, bo przecież mamy już 21 stycznia 
zdecydowałam się podsumować 
moje cykle malarskie.

A więc zaczynamy!


Cykl malarski -"Rytm miasta" -  jest to obserwacja mojego miasta w którym mieszkam czyli Olsztyna. Jest to mój pierwszy cykl zrealizowany po studiach artystycznych, wykonany na przełomie 2011/2012 roku. Rozpoczął on tematykę na której chciałabym się skupić w mojej twórczości czyli człowiek i nasza kolorowa rzeczywistość. Jakie zależności i stosunki panują między ludźmi a architekturą miejską. Jak miasto kształtuje ludzi i wpływa na ich zachowanie. Jak strój wpływa na otoczenie i nas kształtuje. Jak moda i trendy wpisują się w dane miasto. Jedni się wtapiają a drudzy się wybijają na tle architektury miejskiej. Jedni tętnią i żyją życiem miasta. Miasto ich wciąga i nimi manipuluje! Natomiast drudzy kontrolują i sami wybierają co z tego miasta chcą wycisnąć, to oni sprawują kontrole i naginają miasto do swoich potrzeb. MIASTO I CZŁOWIEK = WZAJEMNA SYMBIOZA. A Ty "KIM" jesteś?
Ten temat uważam za otwarty i na pewno kiedyś do niego powrócę. Zobaczymy jakie następne miasto będzie tematem moich obserwacji? Póki co pożyjemy zobaczymy!

Justyna Sołowiej.